RSS
czwartek, 30 czerwca 2011

Come on skinny love
just last the year
Pour a little salt, we were never here
My...

...Cause I'll be holding all the tickets
And you'll be owning all the fines...

 

...Sullen load is full, so slow on the split...

 

...who the hell was I? 

19:22, wojna_magow
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 26 czerwca 2011

Optymizm zdrowego umysłu jest niezmordowany!

23:38, wojna_magow
Link Dodaj komentarz »
Przepaść, zbyt bliska.

przepaść

Czarna. Smolista. Tylko ta cisza za oknem.
Zalewająca umysł wrzątkiem.
Co dzień rozgrzewam w sobie lawę, nie czując jak rozrywa wnętrze.
Co dzień kłócę się z kimś coraz wytrwalej.
Jest tyle kierunków, tyle dróg.
Moja własna, zbyt szorstka nicość.
Co dzień jestem coraz silniejsza by móc współbrzmieć z tą ciszą za oknem. Czarną. Smolisą.
Zalewającą umysł wrzątkiem.
Nie żałować. Nie pragnąć. Iść dalej.
Nie prosić. Nie narzucać się cudom.
Wierzyć tylko w odbicie w lustrze.
Być codziennie lepszym od siebie, nie lepszym od innych.
Zniknąć. Przeminąć. Zgasnąć.
Zatrzepotać myślami i odpłynąć.

 

01:49, wojna_magow
Link Dodaj komentarz »
piątek, 24 czerwca 2011

kalejdoskop

Koralami koralowca

Jarzębiną jeżozwierza

Zamek?

Wieża?

Tylna baszta?

Igrasz z ogniem wesolutko

Trzęsiesz ziemią, bo tu nudno

Tupiesz nogą i las płonie

Uchem ruszysz i rżą konie

A ja stoję na polanie

Chowam się za wielkim dębem

Jestem mała?

Jesteś wierna?

Mówię basta

Ty mi przerwa.



21:54, wojna_magow
Link Dodaj komentarz »

Ups.

20:29, wojna_magow
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3