RSS
sobota, 26 czerwca 2010
Truskawkowo...

Wyśmienity, doskonały, niebanalny

Ten wschód słońca nad dachami brudu burz

Pierwszorzędny, niezrównany, idealny

Czarny księżyc zapomnienia w lesie słów

Pysznie prosty i genialnie przypadkowy

Zachód cienia gdzieś w zaułkach szarych miast

Tak wybornie, nienagannie truskawkowy

Z kropelkami wychowania,  rosą gwiazd

 

...bo przecież jestem królewną

05:46, wojna_magow
Link Komentarze (3) »
wtorek, 22 czerwca 2010
Lato ;)

...

Uroczyście przysięgam, że knuję coś niedobrego !

13:56, wojna_magow
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 14 czerwca 2010

góry i chmury

Siadam i myślę

Banał za banałem

Waży się w kawie

Kożuch piany białej

 

03:02, wojna_magow
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 13 czerwca 2010
Zwątpienie

Na nic dziś nie czekałem
Autobus nie przyjechał
I jeden i drugi

Chciałem pofrunąć
Lecz przytrzasnąłem skrzydło
Na poprzednim przystanku 

Na nic dziś nie czekałem
Zapomniałem, że dzisiaj nie jeździ
I wczoraj i jutro 

Chciałem pobiec
Lecz buty rozmiękły
 Bo stanąłem w kałuży 

Na nic dziś nie czekałem
Więc nie poszedłem na tramwaj
A on odjechał

 

 

03:12, wojna_magow
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 10 czerwca 2010
Jak Nana z Piotrusia Pana brzmi
I Hak kapitan, co go znów brak
drzemie smacznie chrapiąc
Krytyczna chwila i śladu z bila nic a nic
nie widać nawet koloru świata
gdy deszcz nad stumilowym lasem śni
Chatka Puchatka dzika sąsiadka
Czarnoksiężnika z krainy pszczół

Koń ty i wzgórze czerwone róże
Mój schron

sad

 

01:57, wojna_magow
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2