RSS
sobota, 24 grudnia 2011
na Święta

Piernikowej miłości...

jeżyki


16:27, wojna_magow
Link Komentarze (2) »
czwartek, 15 grudnia 2011
szukam na wietrze nadziei

Moje popołudnie popadło w melancholię.
Nie przyprószyło cukrem wylęknionego serca
Ostrzem przymarzłej trawy rozcięło jeszcze mocniej
każdy moment zwątpienia na tysiące półkwileń.

Krnąbra cisza wokoło dogadała się z echem
Wyszła słońcu na przeciw rozluźniona zajadle
Wpakowała w cierpienie igły nieba z nad głowy
Usłyszała westchnienie, roześmiała się cieniem.

15:24, wojna_magow
Link Dodaj komentarz »