RSS
wtorek, 14 lutego 2012
walentynkowo

wszystko będzie dobrze

...i Ty :o)

22:15, wojna_magow
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 05 lutego 2012
tak

jak w tytule.

bezradnie ponad stan.

archipelagi niepokoju

melodramaty codzienności

i płacz.

00:19, wojna_magow
Link Dodaj komentarz »
sobota, 04 lutego 2012
...

...i te problemy spadające z nieba

uderzające o mój świat z siłą niszczącą najpiękniejsze marzenia

sączące strach przez szczeliny zasłon

dotąd niepozwalających zamienić w ból promieni uśmiechu...

22:32, wojna_magow
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 31 stycznia 2012
...w zawieszeniu...

Kiedy oczekiwanie staje się zniecierpliwieniem?

22:20, wojna_magow
Link Dodaj komentarz »
sobota, 21 stycznia 2012
:o)

 

zwielokrotniajmy...!

11:49, wojna_magow
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 19 stycznia 2012
przędza

Masaż serca,

Utkany nicią maślaną trzewik wiatru.

Jesteś pajęczyną zdarzeń wczorajszych,

Piskiem opon na krawężniku trawnika.

Jesteś doliną słoneczną pochłaniającą błękit smaków,

Zjonizowanym rytmem wezbranego świeżością powietrza.

Krople potu

Kapią ze mnie szczęściem



21:47, wojna_magow
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 12 stycznia 2012
...z anoreksją duszy

Ludzie błędni.

Ludzie żyjący obok samych siebie. 

Cienie szaleństwa zaklęte w smutku

Psikus własnego jestestwa.

 

 

Ku przestrodze.
Nie myśl, że nie jesteś sobie w stanie tego zrobić.
Sama sobie powtarzasz, że teraz jesteś w stanie zrobić wszystko.

anoreksja

 

"Ale walczę z tym co siedzi w głowie, niczym Don Kichot!"
Trzeba ideały odróżnić od głupoty.

Ona nadal myśli, że jest gruba i brzydka.
Tak, jest brzydka.
A Ty, nie idź za nią.  

21:28, wojna_magow
Link Komentarze (4) »
sobota, 24 grudnia 2011
na Święta

Piernikowej miłości...

jeżyki


16:27, wojna_magow
Link Komentarze (2) »
czwartek, 15 grudnia 2011
szukam na wietrze nadziei

Moje popołudnie popadło w melancholię.
Nie przyprószyło cukrem wylęknionego serca
Ostrzem przymarzłej trawy rozcięło jeszcze mocniej
każdy moment zwątpienia na tysiące półkwileń.

Krnąbra cisza wokoło dogadała się z echem
Wyszła słońcu na przeciw rozluźniona zajadle
Wpakowała w cierpienie igły nieba z nad głowy
Usłyszała westchnienie, roześmiała się cieniem.

15:24, wojna_magow
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 24 listopada 2011
szeptem

Państwo wybaczą, ale pójdę przodem

Zakrzyczę wiersze konające w duszy

 



20:20, wojna_magow
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 16